W 1970 roku Amerykańska Akademia Filmowa uhonorowała Johna Waynea statuetką Oscara - jedyną w jego długiej karierze za życiową rolę rozpijaczonego i nieokrzesanego, jednookiego szeryfa Roostera Cogburna. Grany przez Waynea marudny Rooster zostaje wynajęty przez dziewczynę (Kim Darby), aby pojmać zabójcę jej ojca, który zbiegł z rodzinnymi oszczędnościami. Gdy do
pościgu dołącza niedoświadczony, ale pełen zapały teksański ranger ( Glen Campbell), kłopoty nie każą na siebie długo czekać... Jeden z ostatnich prawdziwych westernów, ze wspaniałymi kreacjami Roberta Duvalla i Strothera Martina.